środa, 6 stycznia 2016

Prolog


Głośne westchnięcie wydobyło się z moich ust gdy siedziałam z przyjaciółkami w taksówce. 

Miami ...

Nie nie mogę uwierzyć, że tu jestem...
Nie mogę uwierzyć, że tu będę mieszkać...
Nie mogę uwierzyć, że będę żyć w ciepłym klimacie...
Nie mogę uwierzyć, że przez cały rok będę chodzić w krótkich szortach...
Nie mogę uwierzyć, że tu będę spełniać swoje marzenia...
Nie mogę uwierzyć, ze tu mogę znaleść miłość...

Nie mogę uwierzyć w swoje szczęście...

2 komentarze: